pomnik plac grzybowski

Warszawa 2015

Pomnik Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej

Projekt

2014

Realizacja

2015

Inwestor

Urząd Miasta Stołecznego Warszawy Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego

Lokalizacja

Plac Grzybowski, Warszawa

Zespół

Piotr Musiałowski, Paulina Pankiewicz, Michał Adamczyk

Współpraca

Michał Lenczewski

Jasna cienka wstążka luźno rzucona jakby od niechcenia.

A Jednak.

Dużo w niej napięcia.

Pociąga widza za sobą.

Nienachalnie odsłania treść.

Jak działa człowiek w warunkach maksymalnego zagrożenia i skrajnego napięcia? Podczas totalnego i permanentnego niedoboru? Jaki mechanizm pozwala, w czasie kiedy przeżyć, jest bardzo trudno, zadbać nie tylko o siebie i najbliższych, ale kogoś jeszcze?

 

Dla tych, którzy pomagali ludności żydowskiej było to naturalnym zachowaniem. Nikt nie robił tego "na pokaz". Cena była za duża. Za dnia na dzień ktoś wyznacza lepsza i gorsza część społeczeństwa. Jeden organizm ma być sztucznie podzielony. Nagle ,,prześladowany" to współlokator, sąsiad, przyjaciel, znajomy z pracy. Część codzienności.

 

Mimo wielkiego ryzyka własnej śmierci, instynkt zadbania o życie drugiego człowieka był tak mocny, że żadne zakazy i zastraszenie nie były w stanie go zabić. Przeważyła siła i niepodważalność pierwotnego odruchu. Intuicja. Odpowiedzialność za ludzki byt. Niezgoda na niesprawiedliwość i wypaczenie. Brak respektu do niechlubnego wyróżnienia ludności żydowskiej przez okupanta. Opór.

 

Pomoc odbywała się różnymi sposobami. Indywidualnie i przez instytucje. Organizacja żywności, edukacji, schronienia, miały dać namiastkę bezpieczeństwa, dachu nad głową, domu. Takie myślenie o temacie plus wytyczne lokalizacji – zaowocowały długim wąskim pasem białej płaszczyzny, czystym, niewinnym, jakby organicznym, naturalnym. Skłaniającym do refleksji i zadumy ale również dającym nadzieje.

Nasza propozycja to jednoelementowy obiekt przypominający wstęgę. Składa się z części frontowej i jej rozwinięcia. Główna część obiektu mieści się przed arkadami kościoła pod wezwaniem Wszystkich Świętych i koresponduje bezpośrednio z architekturą całego Placu Grzybowskiego. Kontynuacją formy jest ,,ogon wstążki" ciągnący się wzdłuż ul. Bagno, równolegle do kościoła. Zaproponowana geometria ściśle powiązana jest z miejscem, scalając przestrzenie przed i za arkadami, jednocześnie miękko reagując na istniejący drzewostan.

Na mającej 130 m, długiej wstędze, umieszczamy 10 tysięcy nazwisk rodzin pomagających ludności żydowskiej w czasie II Wojny Światowej.

Wstążka. Jej najczęściej kojarzona symbolika to solidarność z danym problemem, grupa. Nasza zaprasza do poznania ludzkich historii, nakłania do zadumy i w ten sposób zbliżenia do tematu.

Podążanie wzdłuż ciągów wyrazowych, odszukiwanie znajomych nazwisk, jest sposobnością dla widza do obcowania z obiektem. Jest też drogą prowadzącą do głównej części pomnika, tam gdzie wstęga się zawija, tworząc okrąg. Miejsce zadumy, wyciszenia. Przestrzeń na wpół otwarta, na wpół zamknięta. Chcieliśmy stworzyć atmosferę schronienia, osłonięcia, bezpieczeństwa. Zewnętrzna strona wstęgi grzmi wielkością historii, kiedy zawija - znajdujemy się blisko jej wnętrza. Tam słowa już nie docierają. Wszystko już zostało powiedziane. Teraz nasza kolej na zmierzenie się z ładunkiem.

 

Mówi historie osobiste, tragiczne, bolesne, piękne, niepowtarzalne.

Biały element organicznego kształtu, nieprzystawalny do tkanki miejskiej.

Lekki w formie, pełen treści.

Obiekt site-specific.

Żywe, zwinne ciało przystosowane do zastanych warunków.

 

 


 

WSZYSTKIE PRACE
facebook pinterest vimeo behance
4mk- grafika

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.